CADILLAC Sixty Special
(prod. 1939)
Nadwozie w kolorze czarnym, tapicerka beżowa. Samochód wpisany przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w
Olsztynie do Centralnego Rejestru Dóbr Kultury. Jedyny w Polsce egzemplarz jeżdżącego "Cadillaca" wyprodukowanego
przed II wojną światową. Cadillac w identycznym modelu, roczniku i kolorze posiadał słynny gangster Al Capone.
Zdjęcia można powiększyć; kliknij na nie,
a rozwiną się na cały ekran.
Firma "Cadillac" Automobile Company" została założona w 1903 r. w Detroit (USA). Nazwa pochodzi od Le Sieur Antoine de la Cadillac, francuskiego założyciela tego
miasta z 1701 r. Zarówno pierwszy jednocylindrowy Cadillac z 1903 r, jak i następny model z 1906 r z silnikiem czterocylindrowym były autami o doskonałej jakości.
Dewizą firmy stała się techniczna perfekcja. W 1908 r po raz pierwszy użyto sloganu "Cadillac: Standard of the World". Rok później firma została włączona do koncernu
"General Motors", będąc zawsze w ścisłej czołówce najbardziej luksusowych, wykwintnych i nowatorskich aut na świecie. Dla Amerykanina Cadillac był i jest tym
samym, czym dla Europejczyka Rolls-Royce. Na zawsze został jednym z symboli wolnej Ameryki i ucieleśnieniem tzw. "amerykańskiego marzenia" (American dream).

W latach 30 tych ubiegłego stulecia Cadillac ugruntował opinię najbardziej prestiżowej
i luksusowej amerykańskiej marki. Pojazdów tych używali monarchowie (królowa
holenderska Wilhelmina, król Belgii Baudouin, król Szwecji Gustaf), papieże (Pius XII,
Jan XXIII), artyści (Marlena Dietrich, Fred Astaire, Joan Harlow, Rita Hayworth,
Salvador Dali) oraz... gangsterzy (Al Capone, a później przywódcy włoskiej mafii USA).
Nie przypadkiem podczas kręcenia filmu "Ojciec chrzestny", Marlon Brando poruszał się
właśnie Cadillakiem rocznik 1939.
Samochody te były i nadal są powszechnie używane do celów reprezentacyjnych - i to
nie tylko w Stanach Zjednoczonych. W Polsce w okresie II Rzeczypospolitej Cadillaca
używał prezydent Ignacy Mościcki, kolejni premierzy oraz ministrowie obrony.
Pozycję lidera amerykańskiego rynku samochodowego jeszcze bardziej ugruntował zaprojektowany przez Billa Mitchella i wprowadzony do produkcji w 1938 r
model "Sixty Special". Wywarł on znaczący wpływ na kierunek rozwoju amerykańskiego przemysłu motoryzacyjnego.
Całkowitą nowością było wyeliminowanie stopni umieszczonych zwykle poniżej
drzwi pojazdu, dzięki czemu w znacznym stopniu zwiększyła się szerokość użyteczna
wnętrza. Sześcioosobowe samochody stały się odtąd tradycją Cadillaca oraz niemalże
standardem dla innych producentów amerykańskich. Pamiętać trzeba, że model
rodziny 2+4 był w tamtym czasie w USA bardzo rozpowszechniony. Inną ważną
nowinką techniczną było umiejscowienie dźwigni zmiany biegów przy kierownicy.
Pojazd napędzał 8-cylindrowy silnik widlasty o poj. 5676 cm3 i mocy 135 KM
uzyskiwanej przy zaledwie 3400 obr./min., o bardzo nowoczesnej na owe czasy
konstrukcji tzw. monoblok (blok silnika wraz z głowicą stanowiły jeden odlew), z
zastosowaniem hydraulicznych zaworów i gaźnika Stromberg AAV-26. Sixty Special ma
już automatyczne ssanie! Według danych katalogwych prawie dwutonowe auto spala
ponad 36 litrów na 100 km, a prędkość maksymalna określana przez producenta to 145
km/godz., co jak na pojazd wyprodukowany przed II wojną jest naprawdę dobrym
wynikiem, zważywszy iż nie jest to samochód wyczynowy.
W 1939 roku wyprodukowano 5.513 szt. tego modelu. W procesie produkcji przywiązywano wielkie
znaczenie do zachowania najwyższej jakości wykonania. Klientelę stanowili ludzie z najwyższych
warstw społecznych, przedstawiciele wolnych zawodów, agencje rządowe i bogate korporacje.
Wygodne, obszerne nadwozie o imponującej długości 544 cm i wysokości 170cm oferowało bowiem
możliwość bardzo wygodnego podróżowania oraz świadczyło o pozycji społecznej i zamożności jego
właściciela.
Dzisiaj Cadillaki "Sixty Special" z pierwszych lat produkcji tego modelu uznane zostały za samochody o walorach
kolekcjonerskich. Amerykański "Classic Car Club of America" wyprodukowane w latach 1938-1947 egzemplarze tego
modelu wpisał na najbardziej prestiżową listę tzw. Full Classic Cars, czyli grupy samochodów klasycznych obejmującej
egzemplarze najbardziej rzadkie i wartościowe. Większość z zachowanych pojazdów znajduje się w zbiorach muzealnych i
w rękach prywatnych kolekcjonerów w USA. W Europie pojazd ten występuje niezwykle rzadko.
Samochód zakupiony został od kolekcjonera ze Stanów Zjednoczonych i po sprowadzeniu do kraju gruntownie odrestaurowany. Nowe wnętrze pojazdu
(tapicerka, podsufitka i dywany), błyszczący czarny lakier, "gangsterskie" opony z szerokimi białymi pasami w połączeniu z cichutko pracującym silnikiem
potęgują wrażenie, iż auto niedawno opuściło taśmę montażową w Detroit. Obszerne, wygodne wnętrze zaprasza do odbycia niezapomnianej podróży w lata
trzydzieste ubiegłego stulecia!
Tel. (089) 534 40 56
601 614 854
Foto Adam Walkiewicz ASFF
Foto Adam Walkiewicz ASFF
Rys. Michał Orzech
Przeczytaj ciekawy artykuł o Cadillacu Sixty Special i jego słynnym właścicielu Al Capone opublikowany w "Giełdzie Samochodowej".